środa, 21 lipca 2010

Najpiękniejszy dzień lipca

Moje 25 urodziny :D


Tak, ćwierć wieku już przyglądam się światu, uczę się go na pamięć i uczę się siebie, odkrywam co nieznane, selekcjonuję informacje, buduję relacje ... kocham, śmieję się, płaczę z radości i smutku, złoszczę gdy coś mi się nie udaje, jestem zawiedziona gdy ktoś mnie zrani, pracuję i odpoczywam ... doceniam co mam i szanuję życie, innych ludzi i przede wszystkim siebie :)

Przepiękny dzień pełen mnóstwa niespodzianek :) Szczęście ubrało się w dżinsowe rurki choć radość przywdziała "małą czarną". Zmysły oplatał zapach "Amore Amore" a smaki podążały za sernikiem i czekoladą z truskawkami. Oczy cieszyły się na widok ukochanych osób, żółty Miś ściskając kartę z życzeniami zaskoczył towarzystwo ... papierki szeleściły w portmonetce ...

Ale najważniejsze - że to dzień spędzony z bliskimi, z kochającą rodziną, z ludźmi najistotniejszymi dla mnie w tym dniu i nie tylko <3

Dziękuję Kochani* z całego serca! <3 <3 <3

*Najwspanialsi Rodzice i Brat :)

piątek, 16 lipca 2010

Najcieplejszy dzień lipca ...


... ponoć dziś był/jest ;)

o godzinie 18.45 w słońcu było 43,5 st.C !!! ...Afryka "łelkom tu"

Upał - pojęcie meteorologiczne opisujące stan pogody, gdy temperatura powietrza przy powierzchni ziemi przekracza +30°C. W języku potocznym używane jest również pojęcie "skwar".Polski rekord temperatury to +40,2°C w cieniu, zanotowany 29 lipca 1921 w Prószkowie koło Opola. Wysokie temperatury niszczą nawierzchnie dróg, tory kolejowe oraz linie energetyczne. źródło: wikipedia

więc ... jeszcze trochę brakuje do pobicia rekordu ... litości!

aczkolwiek jest nadzieja ... ochłodzenie będzie XD ... temperatura spadnie do ... 28 stopni ;]

piątek, 9 lipca 2010

8 lipca 2010

Ta data przejdzie do historii ... bowiem tego dnia 

Polska miała 3 Prezydentów


BRONISŁAW KOMOROWSKI - 
marszałek Sejmu tymczasowo wykonujący obowiązki Prezydenta RP 

(10 kwietnia 2010 - 8 lipca 2010)




BOGDAN BORUSEWICZ - 

marszałek Senatu tymczasowo wykonujący obowiązki Prezydenta RP 

(8 lipca 2010)




GRZEGORZ SCHETYNA - 

marszałek Senatu tymczasowo wykonujący obowiązki Prezydenta RP 

(od 8 lipca 2010)

środa, 7 lipca 2010

Wszystko gra

Wczoraj ... zupełnie przypadkiem robiąc masę ważnych do wykonania rzeczy - oczywiście niecierpiących zwłoki (ach! ta sesja ;)  ) zerknęłam na film, aktualnie wyświetlający się na "szklanym ekranie". Zainteresował mnie od samego początku. Historia i motyw znany od dawien dawna ... bogaczka zakochuje się w przystojnym instruktorze tenisa ... uboższym niż ona oczywiście. Ojciec robi wszystko aby przyszły zięć dorównał ich pozycji ... załatwia mu pracę, awanse, godną zapłatę. Początkowo Chris jest zachwycony tym, co dookoła niego się dzieje - ma piękną kobietę u boku, teściów którzy go akceptują oraz fortunę. Jednak jedno spotkanie zmieniło jego życie - jak się potem okazuje - na zawsze. Zakochuje się w narzeczonej brata swojej żony ... wybucha namiętny i gorący romans, którego ani Chris ani Nola nie chcą zakończyć ... do czasu gdy kochanka oznajmia, iż jest w ciąży. To podsyca złość Chrisa, która wcześniej dała się we znaki - okazało się, że brak jego (już) małżonki rozstał się z Nolą bo poznał inną kobietę. Był w rozterce - niepotrzebnie się ożenił - mógł poczekać jeszcze moment aż Nola  będzie wolna i wszystko by się dobrze ułożyło ...Co za żart losu - razem z żoną starają się od dłuższego czasu o dziecko i każda próba okazuję się nieudaną, podczas gdy kochanka jeden jedyny raz nie zażyła pigułki antykoncepcyjnej i ... za 9 m-cy zostanie ojcem jej dziecka! Główny bohater okazuje się tchórzem ... postanawia nie powiedzieć żonie o romansie a kochankę - zabija strzelając do niej ze strzelby! Przy okazji zabijając również gospodynię domu w którym mieszkała Nola.
www.filmweb.pl

Akcja trzyma w napięciu ponieważ widać jak na dłoni wszelkie błędy jakie popełnił Chris: zabił kobiety z broni własnego teścia, wyrzucając biżuterię gospodyni (którą ukradł wraz z lekami aby upozorować napad na tle rabunkowym ...w wykonaniu ćpuna) do rzeki nie zauważył że obrączka nie wpadła do wody i wylądowała na chodniczku ... również pamiętnik, który prowadziła Nola, a którego był głównym bohaterem znacznie go obciąża.Wydawało by się, że nie ujdzie mu to na sucho ... a jednak. Okazuje się, że w okolicy domu denatek miał miejsce kolejny napad - zastrzelono sprawcę, którym okazał się dealer narkotykowy...w jego kieszeni znaleziono obrączkę gospodyni ...

Nasuwa się posumowanie: czyżby Woody Allen (reż.) zaserwował nam na ekranie "zbrodnię doskonałą"?

Film naprawdę dobry. Trzymał w napięciu, bohaterowie nie byli przerysowani, nie przynudzał ... jedyny zarzut to nieoczekiwane zakończenie ponieważ akcja i rozwój wydarzeń sugerują widzowi zupełnie inne rozwiązanie sprawy :)

Moja ocena: 4,5 / 5

poniedziałek, 5 lipca 2010

ks. Twardowski // Mietek Szczesniak "Spoza nas"




nie bój się chodzenia po morzu 
nieudanego życia 
wszystkiego najlepszego 
dokładnej sumy niedokładnych danych 
miłości nie dla ciebie 
czekania na nikogo 

przytul w ten czas nieludzki 
swe ucho do poduszki 
bo to co nas spotyka 
przychodzi spoza nas

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Czerwone Gitary - Nie spoczniemy

Nieutulony w piersi żal,
Bo za jedną siną dalą - druga dal.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy chociaż raz.

Nienasycony w sercu głód,
Bo za jednym mocnym chłodem drugi chłód.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy jeszcze raz.

Niewytańczony wybrzmi bal,
Bo za jedną siną dalą - druga dal.
Nieuleczony uśnie ból;
Za pikowym czarnym królem - drugi król.

Niepocieszony mija czas,
Bo za jednym czarnym asem - drugi as.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy chociaż raz.

Niewytańczony wybrzmi bal,
Bo za jedną siną dalą - druga dal.
Nieuleczony uśnie ból;
Za pikowym czarnym królem - drugi król.

Czy warto było kochać nas?
Może warto, lecz tą kartą źle grał czas.
Nie spoczniemy, nim dojdziemy,
Nim zajdziemy w siódmy las.
Więc po drodze, więc po drodze
Zaśpiewajmy jeszcze raz.

wtorek, 22 czerwca 2010

Od dobrych kilku lat udzielam się na pewnym forum ogólnotematycznym ... do pewnego czasu było świetnie - czytanie i moderowanie sprawiało prawdziwą przyjemność



ale od kilku miesięcy gości u nas Dziewczyna Pana Y - będącego jednym z userów ów forum 



nie to że wkurza ... ale od jakiegoś czasu czuję się nieswojo czytając na forum o wyznaniach miłosnych, przeplatanych między wierszami och-ach i ach-ach kierowanych do wiadomo kogo, sugestiach i planach, marzeniach ... powoli czuję się tak jakbym "na co dzień" uczestniczyła w życiu intymnym-emocjonalnym [Pani X i Pana Y] i słuchała tego co winno być przekazem bezpośrednim kierowanym wprost do osoby a nie za pośrednictwem forum ... dlaczego taka forma - pojąć nie umiem, zrozumieć nie potrafię 



dziwne próby komunikowania się - czy oni nie rozmawiają poza forum? Czy to normalne aby ludzie w wieku blisko 30-stu lat za podstawę dialogu traktowali platformę dyskusyjną - mieszkając w tym samym mieści i widując się codziennie? Dzięki szczegółowym opisom serwowanym przez Panią X doskonale poznałam portret Pana Y, wiem co lubi, jak się zachowuje itd ... mimo, że tego nie chcę - bombardują mnie takimi informacjami we wszelkich możliwych tematach poruszanych na forum!



a przecież można pogadać przez telefon czy komunikator - jeśli już nie chcą kontaktu "twarzą w twarz" ... naprawdę nie mam ochoty wyczytywać pseudo-mądrości Pana Y oraz wyznań miłosnych Pani X!



dziś o mało co nie wyrzuciłam swoich spostrzeżeń na forum - ale ostatecznie wykasowałam i postanowiłam przelać to na bloga ... może userzy lubią tego typu sensacje, może czują się docenieni mogąc przeczytać, że Pani X ugotuje to dla Pana Y, Pani X uważa, że Pan Y jest miłością jej życia i chce mieć z nim dziecko, Pani X świetnie gra na pianinie a Pan Y potrafi zaskakiwać jak nikt inny - nie mogę im odebrać tej przyjemności :/



Ludzie są dziwni ...

środa, 9 czerwca 2010

Wykopaliska ...

Kolejna dawka ciekawych linków:
Kilka ulubionych wierszy:

Hymn wieczorów miejskich Baczyński Krzysztof Kamil 
Miasto tańczy drżącego kankana 
w barwnym mleku świateł rozproszone 
dyszy niebo jak zgaszony dywan 
namarszczony z flandryjskich koronek 
asfalt ślisko ucieka przed światłem 
w łuk 
w umarłym kadłubie ulicy 
można bardzo głośno mówić 
można... bardzo cicho krzyczeć. 
Latarniami miasto zgasi gwiazdy 
i dźwięk zacznie w banię nieba wnikać 
sam zostanę na czarnym asfalcie 
balansując krawędzią chodnika.
--------------II.39r.
 





Bliscy i oddaleni 
ks. Jan Twardowski

Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotykać aby się ominąć
bliscy i oddaleni Jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało
są inni co się nawet po ciemku odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im zabrakło
bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają - to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo Jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami
można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem




Przyszła
 ks. Jan Twardowski
Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem że przycichła w niebie
Mówię do niej:
- Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona:
- Kocham ciebie

wtorek, 8 czerwca 2010

100 tytułów BBC

Instrukcja obsługi:
1. Pogrub te tytuły, które przeczytałeś/-łaś.
2. Użyj kursywy przy tych, które masz zamiar przeczytać.
3. Zaznacz na czerwono te książki, które kochasz/uwielbiasz/bardzo lubisz.
4. Wykreśl te tytuły, których nie masz zamiaru czytać, albo byłaś/-łeś zmuszona/-y przeczytać za czasów szkolnych i je znienawidziłaś/-łeś.
5. Umieść to na blogu.



100 tytułów BBC
1. Duma i uprzedzenie - Jane Austen
2. Władca Pierścieni - JRR Tolkien
3. Jane Eyre - Charlotte Bronte
4. Seria o Harrym Potterze - JK Rowling
5. Zabić drozda - Harper Lee
6. Biblia
7. Wichrowe Wzgórza - Emily Bronte
8. Rok 1984 - George Orwell
9. Mroczne materie (seria) - Philip Pullman
10. Wielkie nadzieje - Charles Dickens
11. Małe kobietki - Louisa M Alcott
12. Tessa D’Urberville - Thomas Hardy
13. Paragraf 22 - Joseph Heller
14. Dzieła zebrane Szekspira
15. Rebeka - Daphne Du Maurier
16. Hobbit - JRR Tolkien
17. Birdsong - Sebastian Faulks
18. Buszujący w zbożu - JD Salinger
19. Żona podróżnika w czasie - Audrey Niffenegger
20. Miasteczko Middlemarch - George Eliot
21. Przeminęło z wiatrem - Margaret Mitchell
22. Wielki Gatsby - F Scott Fitzgerald
23. Samotnia (w innym tłumaczeniu: Pustkowie) - Charles Dickens
24. Wojna i pokój - Leo Tolstoy
25. Autostopem przez Galaktykę - Douglas Adams
26. Znowu w Brideshead - Evelyn Waugh
27. Zbrodnia i kara - Fyodor Dostoyevsky
28. Grona gniewu - John Steinbeck
29. Alicja w Krainie Czarów - Lewis Carroll
30. O czym szumią wierzby - Kenneth Grahame
31. Anna Karenina - Leo Tolstoy
32. David Copperfield - Charles Dickens
33. Opowieści z Narnii (cały cykl) - CS Lewis
34. Emma- Jane Austen
35. Perswazje - Jane Austen
36. Lew, Czarwnica i Stara Szafa - CS Lewis
37. Chłopiec z latawcem - Khaled Hosseini
38. Kapitan Corelli (w innym tłumaczeniu: Mandolina kapitana Corellego) - Louis De Bernieres
39. Wyznania Gejszy - Arthur Golden
40. Kubuś Puchatek - AA Milne
41. Folwark zwierzęcy - George Orwell
42. Kod Da Vinci - Dan Brown
43. Sto lat samotności - Gabriel Garcia Marquez
44. Modlitwa za Owena - John Irving
45. Kobieta w bieli - Wilkie Collins
46. Ania z Zielonego Wzgórza - LM Montgomery
47. Z dala od zgiełku - Thomas Hardy
48. Opowieść podręcznej - Margaret Atwood
49. Władca much - William Golding
50. Pokuta - Ian McEwan
51. Życie Pi - Yann Martel
52. Diuna - Frank Herbert
53. Cold Comfort Farm - Stella Gibbons
54. Rozważna i romantyczna - Jane Austen
55. Pretendent do ręki - Vikram Seth
56. Cień wiatru - Carlos Ruiz Zafon
57. Opowieść o dwóch miastach - Charles Dickens
58. Nowy wspaniały świat - Aldous Huxley
59. Dziwny przypadek psa nocną porą (również: Dziwny przypadek z psem nocną porą) - Mark Haddon
60. Miłość w czasach zarazy - Gabriel Garcia Marquez
61. Myszy i ludzie (również: O myszach i ludziach) - John Steinbeck
62. Lolita - Vladimir Nabokov
63. Tajemna historia - Donna Tartt
64. Nostalgia anioła - Alice Sebold
65. Hrabia Monte Christo - Alexandre Dumas
66. W drodze - Jack Kerouac
67. Juda nieznany - Thomas Hardy
68. Dziennik Bridget Jones - Helen Fielding
69. Dzieci północy - Salman Rushdie
70. Moby Dick - Herman Melville
71. Oliver Twist - Charles Dickens
72. Dracula - Bram Stoker
73. Tajemniczy ogród - Frances Hodgson Burnett
74. Zapiski z małej wyspy - Bill Bryson
75. Ulisses - James Joyce
76. Szklany kosz - Sylvia Plath
77. Jaskółki i Amazonki - Arthur Ransome
78. Germinal - Emile Zola
79. Targowisko próżności - William Makepeace Thackeray
80. Opętanie - AS Byatt
81. Opowieść wigilijna - Charles Dickens
82. Atlas chmur - David Mitchell
83. Kolor purpury - Alice Walker
84. Okruchy dnia - Kazuo Ishiguro
85. Pani Bovary - Gustave Flaubert
86. A Fine Balance - Rohinton Mistry
87. Pajęczyna Szarloty - EB White
88. Pięć osób, które spotykamy w niebie - Mitch Albom
89. Przygody Scherlocka Holmesa - Sir Arthur Conan Doyle
90. The Faraway Tree Collection - Enid Blyton
91. Jądro ciemności - Joseph Conrad
92. Mały Książę - Antoine De Saint-Exupery
93. Fabryka os - Iain Banks
94. Wodnikowe Wzgórze - Richard Adams
95. Sprzysiężenie głupców (również: Sprzysiężenie osłów) - John Kennedy Toole
96. Miasteczko jak Alece Springs - Nevil Shute
97. Trzej muszkieterowie - Alexandre Dumas
98. Hamlet - William Shakespeare
99. Charlie i fabryka czekolady - Roald Dahl
100. Nędznicy – Victor Hugo

===========================
PODSUMOWUJĄC:
  • (23/100) przeczytałam 23 spośród prezentowanych 100 książek
  • (3/23) z 23 przeczytanych - 3 nie zostały przeczytane w pełni - z pewnością nie wrócę do kontynuacji ;-)
  • (13/23) 13 książek należy do moich ulubionych lub czytanych kilka razy
  • (12/77) 12 zamierzam przeczytać (kiedyś tam ...)


niedziela, 6 czerwca 2010

Louis Armstrong - What a Wonderful World

Nie ma piękniejszej rzeczy na świecie jak radość - radość sama w sobie ... nie powodowana kolejnym awansem czy podarunkiem, ale radość z samego faktu bycia tu i teraz z tymi ludźmi, którzy nas otaczają, których wpuszczamy przez czarodziejską furtkę zaufania do naszego małego świata. 

Może wydawać się to śmieszne, ale pewne sprawy, bieg wydarzeń oraz sytuacje w życiu powodują, że niektórzy potrafią zmienić dotychczasowy sposób patrzenia na wszystko ... łapię się na tym, że ogromną radość sprawia mi fakt patrzenia - z pozoru całkiem normalna rzecz, prawda? Ale przeraża mnie myśl że są osoby, które mogą nie pamiętać jak wygląda soczysta zieleń traw i liści, niebieski odcień nieba czy twarz ukochanej osoby - bo przyszło im żyć w szarościach i czerniach. Dlatego chłonę obrazy rzeczywistości, która mnie otacza - widzę życie które rozwija się na moich oczach ... pisklęta kosów z utęsknieniem czekające na matkę, ruda wiewiórka przyglądająca mi się z zaciekawieniem, zielono-złota jaszczurka uciekająca w popłochu. 

W ogóle to strasznie kocham życie - takie jakie jest ... z kolorami i słabościami. Odpowiednia dawka światła potrafi brzydkie z pozoru rzeczy zmienić w interesujące i zajmujące. To tak jak z fotografią - wystarczy dobry pomysł na zdjęcie i światło ... czasem trzeba wykonać kilka zdjęć aby wybrać to najładniejsze - ale nieudane próby zawsze czegoś uczą, zawsze dają wskazówkę.

Cały dzisiejszy dzień spędziłam w lesie ... ileż te ptaki mają siły aby świergotać cały dzień! Najpiękniejsza muzyka jaką natura mogła stworzyć ... sąsiad uważał inaczej - włączył kosiarkę ;]

Aż z tego zachwytu słuchałam starego, dobrego Louisa ;))
Zawsze się wzruszam, gdy słyszę te słowa i ten głos ...

czwartek, 3 czerwca 2010

Muse "Invincible"

Absolutnie fantastyczna piosenka - zapomnianego ostatnimi czasy zespołu z licealnych lat ; ) Odkryta przez przypadek i słuchana co najmniej kilka razy w ciągu dnia ...


Follow through
Make your dreams come true
Don't give up the fight
You will be alright
Cause there's no one like you in the universe


Don't be afraid
What your mind consumes
You should make a stand
Stand up for what you believe And tonight
We can truly say
Together we're invincible

During the struggle
They will pull us down
But please, please
Lets use this chance
To turn things around

And tonight
We can truly say
Together we're invincible

Do it on your own It makes no difference to me
What you leave behind
What you choose to be
And whatever they say
Your souls unbreakable


During the struggle
They will pull us down
But please, please
Let use this chance
To turn things around
And tonight
We can truly say
Together we're invincible

Together we're invincible

During the struggle
They will pull us down
Please, please
Let use this chance
To turn things around
And tonight
We can truly say
Together we're invincible

Together we're invincible


************** 

Idź do przodu
Spraw żeby Twoje marzenia się spełniły
Nie poddawaj się w walce
Poradzisz sobie
Bo nie ma drugiej osoby takiej jak Ty we wszechświecie

Nie bój się
Tego co Twój umysł pochłonie
Powinieneś to znieść
Broń tego w co wierzysz
I dziś wieczorem
Możemy naprawdę powiedzieć
Razem jesteśmy niepokonani

Podczas walki 
Chcą nas rozdzielić
Ale proszę, błagam
Wykorzystaj tę szansę
Do odwrócenia rzeczy 
I dziś wieczorem
Możemy naprawdę powiedzieć
Razem jesteśmy niepokonani

Zrób to dla siebie samego
To nie robi mi różnicy
Co zostawiasz za sobą
Jakim chcesz być
I cokolwiek oni powiedzą
Twoja dusza jest niezniszczalna

Podczas walki  
Chcą nas rozdzielić
Ale proszę, proszę
Wykorzystaj tę szansę
Do odwrócenia rzeczy I dziś wieczorem
Możemy naprawdę powiedzieć
Razem jesteśmy niepokonani

Razem jesteśmy niepokonani
 

wtorek, 25 maja 2010

Gdy wszystko zalała woda, na wierzch wypływa dobroć ludzkiego serca

Wzruszyłam się oglądając tragedię jaką przeżywają ludzie dotknięci powodzią - to musi być niewyobrażalne stracić w ciągu chwili wszystko to, na co pracowało się ciężko przez tyle lat ... woda wdziera się między ludzkie marzenia o spokoju, niszczy wspomnienia, nie ma sentymentu dla rodzinnych pamiątek, nie szanuje ludzkiej pracy i wyrzeczeń, pozostaje obojętna na łzy i strach ... bezpretensjonalnie pcha się do domu nie uprzedzając, nie pukając do drzwi ...pozostawia po sobie rozpacz i kompletną bezradność, pustkę nie do wypełnienia ...
O ile dom można odbudować, meble kupić ... uzupełnić braki materialne, to życia ludzkiego żadne zapomogi i fundusze nie wrócą ...
Osobiście nigdy nie miałam bezpośredniego do czynienia z powodzią samą w sobie - pamiętam jedynie 1997 rok kiedy to rzeka nad którą mieszkam wylała na tereny zalewowe zwiększając tym swoją szerokość z 7-20 m do 1 km. To był piękny widok - na naszych oczach wyrosło olbrzymie jezioro, ludzie pływali kajakami, pamiętam również tratwę na środku "rzeki" ale nikt nie ucierpiał. Tereny było wykorzystywane jako pastwisko dla krów i koni ... żadnego domu ... żadnych łez i rozpaczy - jeśli mówimy o powodzi lokalnej - tej z którą miałam styczność. Wówczas żałowałam, że nie zabrałam aparatu i nie uwieczniłam tych pięknych widoków "ku pamięci"... ale w przypadku gdy powódź niszczy życie tak ogromnej liczbie ludzi, kiedy patrzę na nich - na łzy i bezradność - również zaczynam traktować powódź jako lokalną ... bo jestem człowiekiem i kiedy pomyślę co mieszkańcy zalanych obszarów mogli/mogą czuć to aż łzy same napływają do oczu
Jednak nie potrafiliśmy czerpać nauki z doświadczeń naszych pradziadów ... od dawien dawna ludzie lokowali się w pobliżu rzek - ponieważ ta oferowała multum korzyści. Już wtedy brano pod uwagę wylewy wód z koryta - pomimo że dawne doliny rzeczne porastał gęsty las łęgowy i znacznie "przejmował" nadmiar wód. Pamiętano jednak  aby lokować się na wyniesionych partach terenu, otaczając domostwa wałami - pełniącymi ochronę nie tylko przed wrogiem ale i właśnie wodą ...
A Nam się zachciało ... asfaltu, najpierw domów a teraz mebli drewnianych, rzek zmienionych w kanały, melioracji - no to mamy! Że o budowach domów (osiedli!) na terenach zalewowych nie wspomnę ;/

Powariować idzie ... najpierw Smoleńsk, wulkan a teraz woda ... :(


O Panie Boże przywróć nam Polskę,
bo przeżywamy trudny czas,
A nasze życie takie tułacze
łaskawie spojrzyj na nas choć raz
Boże, jak ciężko w tym lesie siedzieć
i nie ma miejsca tu dla nas
Kochany bracie i przyjacielu
nie wydawajcie proszę nas.
A matka płacze i ojciec nie wie
że w okrążeniu jestem ja.
O mej ojczyźnie kochanej Polsce
nie zapominam nigdy ja.
Lecz wywalczymy kochaną Polskę
za którą leje się tyle łez
Za którą ginie tylu rodaków
Na ich mogiłach zakwitnie bez.
A ptaszka będzie śpiewać radośnie
że na wolności może żyć.
A biedna matka płakać żałośnie
bo syn jej będzie gdzieś w lesie gnić.
Trudny czas (autor nieznany) 

Perełki ...

Można by sądzić że reklama, że marketing szeptany że nie wiadomo co ... a ja po prostu chcę się podzielić perełkami jakie wyszukałam ostatnio w sieci. Z pewnością trafią do pokaźnej już kolekcji stron www, które przeglądać lubię i zawsze znajdę na nie czas ...

Perła nr 1: 
Jestem absolutnie zauroczona - przejrzysty układ treści,  segregacja tematyczna, multum informacji, przepiękna grafika i stosunkowo mało reklam w porównaniu z konkurencją ;) od dziś jest to moja ulubiona strona informacyjna - polecam

Perła nr 2:
Z uwagi na to, że jestem póki co samoukiem języka hiszpańskiego, chcę mieć styczność z językiem a taka strona to rarytas ... wiem wiem - telenowele ;) ale to nieistotne - jeśli pomoże w nauce to czemu nie?

Perła nr 3:
świetna strona do szlifowania języka - dodatkowo można przypomnieć sobie angielski i osłuchać się z językiem

Perła nr 4:
Jedynym minusem jest to że pochłania mnnnnóstwo czasu :/ bo wciąga - ale dla relaksu i przerwy w codziennej pracy przy komputerze ... niezastąpiona

sobota, 22 maja 2010

Mobilizatory.pl

Wpadłam na tę stronkę przypadkiem i ... skłamałabym gdybym powiedziała że humor mi się popsuł ;) PRZECIWNIE :D



   ------------------------------------------------------------ 

  ------------------------------------------------------------ 

 ------------------------------------------------------------ 

 ------------------------------------------------------------

piątek, 21 maja 2010

Wszystko jest możliwe...Liquid Mountaineering

 ------------------------------------------------
Wszystko jest możliwe. 
Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu [...].
~Dan Brown~ 

Ocytany cłowiek cyta cytaty ;P

Wspominałam, że jedną z moich pasji (?) są cytaty ... wszelakie - zarówno z przeczytanych książek, podpatrzone u kogoś na blogu czy w stopce na forum, zasłyszane czy zapamiętane z filmów.


Nie mam ulubionych - po prostu dana treść w jakiś sposób pasuje do sytuacji czy aktualnego stanu ducha lub zwyczajnie mi się podoba - ot żadna filozofia. 


Dotychczas zapisałam już trzy opasłe zeszyty - każdy cytat ma swój kolor i taaaakie tam ;)


Dziś wklejam małą kolekcję ... z gatunku optymistycznie-motywujących - czasami w takich zwyczajnych z pozoru słowach można odnaleźć nadzieję, pocieszenie czy nawet usprawiedliwienie których czasem brak.


Czytanie aforyzmów, złotych myśli, ważnych słów to dla mnie rodzaj "duchowego katharsis" ... a więc czytam co następuje:

OOoo.ooOO 
"Jestem jak ptak, który gdy siada na gałęzi
zbyt kruchej, czuje jak spada, lecz śpiewa dalej,
 bo wie, że ma skrzydła"
 
~Victor Marie Hugo~
OOoo.ooOO 
"Entuzjazm jest tym czymś, co pomaga nam usunąć trudności i przeszkody 
na drodze do osiągnięcia upragnionego celu."
~Anna Szczepańska~
OOoo.ooOO  
"Kiedy świeci słońce -mogę wszystko:
żadna góra nie jest zbyt wysoka, aby ją pokonać,
 żaden problem zbyt wielki, aby go przezwyciężyć."

~Wilma Rudolph~
 OOoo.ooOO  
"Gdzie jest pokora, tam zaufaj; 
gdzie jej brak, tam nie dowierzaj!"
~św. Arnold Jannsen~
 OOoo.ooOO  
Lub robić coś. Kochaj kogoś. Nie bądź gałganem! żyj porządnie. 
~T. Kotarbiński ~
 OOoo.ooOO  
„Człowiek, który wiele osiąga popełnia wiele błędów,
ale nigdy nie popełnia największego błędu,
 jakim jest nie robienie niczego.”

~Benjamin Franklin~
 OOoo.ooOO  
 
 
 
 

 

Biurokracja

W dobie internetu i komputeryzacji wciąż trzeba biegać z papierami od jednego do drugiego pokoju aby załatwiać ważną lub mniej istotną sprawę. Dobrze, gdy trafi się na miłych i pomocnych ludzi ... gorzej gdy jest odwrotnie ...


"Im więcej w tobie cierpliwości, tym łatwiej przychodzi ci zaakceptować życie takie, jakie jest,
a nie domagać się, by było takie, jakiego sobie życzysz."
Carlson Richard

czwartek, 20 maja 2010

Hiszpania by hdwriter2


España, Hiszpania (zdjęcia: Malaga, Torremolinos, Sewilla)

Nowy dzień ...

Nowy dzień to zawsze szansa na zmianę, na korektę, na nowy plan ...
i taki zrodził się pomysł :-)

Wystarczy czasem otworzyć szafkę do której nie zaglądało się przez dłuższy czas i przeczytać myśli upchnięte między wiersze historii własnego życia - człowiek największą naukę czerpie z doświadczeń (własnych lub innych osób) których analiza i rozkład na czynniki pierwsze potrafi dać receptę na obecną sytuację ...

so...


I feel good, I knew that I wouldn't of
I feel good, I knew that I wouldn't of
So good, so good, I got you