środa, 21 lipca 2010

Najpiękniejszy dzień lipca

Moje 25 urodziny :D


Tak, ćwierć wieku już przyglądam się światu, uczę się go na pamięć i uczę się siebie, odkrywam co nieznane, selekcjonuję informacje, buduję relacje ... kocham, śmieję się, płaczę z radości i smutku, złoszczę gdy coś mi się nie udaje, jestem zawiedziona gdy ktoś mnie zrani, pracuję i odpoczywam ... doceniam co mam i szanuję życie, innych ludzi i przede wszystkim siebie :)

Przepiękny dzień pełen mnóstwa niespodzianek :) Szczęście ubrało się w dżinsowe rurki choć radość przywdziała "małą czarną". Zmysły oplatał zapach "Amore Amore" a smaki podążały za sernikiem i czekoladą z truskawkami. Oczy cieszyły się na widok ukochanych osób, żółty Miś ściskając kartę z życzeniami zaskoczył towarzystwo ... papierki szeleściły w portmonetce ...

Ale najważniejsze - że to dzień spędzony z bliskimi, z kochającą rodziną, z ludźmi najistotniejszymi dla mnie w tym dniu i nie tylko <3

Dziękuję Kochani* z całego serca! <3 <3 <3

*Najwspanialsi Rodzice i Brat :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz