środa, 19 maja 2010

Zapomniałam o sobie ...

To chyba nie miało być tak, żeby żyć dla innych tylko, a o sobie samej myśleć na ostatku ... jeśli w ogóle. Ale jak zapomnieć o innych, stać się egoistką zapatrzoną w siebie, spełniającą jedynie swoje marzenia? Wówczas człowiek czułby się jeszcze bardziej osamotniony - robiąc tyle rzeczy wyłącznie dla siebie ...

Matematyka jest królową nauk! Poproszę więc wzór na sukces, na szczęście i spełnienie ... z dokładnym wyliczeniem składników jak do ulubionej szarlotki czy sernika! Zawsze zależy dbać o dobór właściwych proporcji wszak zbyt mało proszku do pieczenia czy nadmiar cynamonu będzie równie zgubny.

Przecież to moje życie i kto nim pokieruje jak nie ja? Zasiadam za kierownicą, odpalam silnik, zapinam pasy i mknę po nitkach ulic życia ... boję się wyjechać na te z pierwszeństwem przejazdu dlatego zawsze wita mnie trójkątny kawałek żółtego sera. Ten jego szyderczy wzrok, ten krzykliwy głos "Ustąp pierwszeństwa, ustąp pierwszeństwa" ... drogi z pierwszeństwem są przepełnione, zbyt wielu ludzi pędzi nie zważając na pieszych, na rowerzystów, na samych siebie ...

Parking pod domem, azyl dla myśli, słodki powrót do czterech ścian ...

To nie tak miało być jak się dzieje teraz - żeby nie mieć się z kim ścigać samochodem, żeby w lusterku wstecznym nie widzieć znajomego auta, żeby nie miał kto holować, kto trąbnąć na byle głupotę ... pierwsza rysa pochłonęła najwięcej łez.

Kluczyki na górnej półce, dokumenty w torebce ... obok chusteczek i uśmiechu w kosmetyczce...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz